Zakładki

BIP

 

Marcin Kuczyński to lekarz, który ma specjalne predyspozycje do dawania siebie innym.  Jak sam mówi, pediatra musi być jak ojciec….

Chciałabym się dowiedzieć jak najwięcej o wykonywanej przez Pana pracy lekarza.

Moniko, jestem lekarzem pediatrą, więc jak sama nazwa wskazuje, leczę najmłodszych pacjentów.

Wiem już jaka specjalizacja, proszę mi powiedzieć, dlaczego akurat pediatria?

Lekarzem chciałem zostać, odkąd pamiętam. Wszystkie maskotki i lalki mojej młodszej siostry to byli moi pacjenci. Robiłem im zastrzyki, kładłem do łóżka i „leczyłem”. Nawet mój pies i kot nie zostali oszczędzeni i byli przeze mnie badani... W czasie studiów, kiedy odbywałem praktyki, a następnie staż na poszczególnych oddziałach, właśnie wtedy podjąłem decyzję, o wyborze mojej specjalizacji. Mali pacjenci potrafią na bardzo długo zaistnieć
w naszej pamięci i bardzo nieświadomi swojej choroby nauczyć się z nią po prostu żyć. Niekiedy to my od nich czerpiemy radość i pozytywne nastawienie do życia.

Co sprawia największą satysfakcję i zadowolenie w Pana pracy?

Chyba jak dla każdego lekarza największą satysfakcją i zadowoleniem jest, kiedy pacjent wraca do zdrowia, bo postawiona przeze mnie diagnoza i zastosowane leczenie jest słuszne
i prawidłowe. Ja pracuję na oddziale dziecięcym, więc na co dzień mam różnych pacjentów
z różnymi dolegliwościami. Każdy pacjent nawet ten najmłodszy to indywidualna przypadek
i choroba. Przy moich małych  pacjentach najczęściej jeszcze są rodzice. Dzieje się, niestety, czasami tak, że bardzo utrudniają leczenie swojego dziecka. Bardzo ciężko jest wytłumaczyć komuś, że jego postępowanie jest niesłuszne i zamiast pomagać, to szkodzi dziecku. Niestety, rodzice odbierają to jako atak. To są bardzo trudne momenty, ale kiedy  uda
mi się to wszystko pogodzić i zespolić w całość, jestem zadowolony i mogę leczyć pacjenta. Może to zabrzmi banalnie, ale uśmiech na twarzy u moich dzieci i powiedzenie czasami jakże niewyraźnie a nawet  niekiedy sepleniąco: „Jestem zdrowy i nic mnie nie boli, panie doktorze…” – to chyba lubię najbardziej.

Co jest dla Pana najtrudniejszym doświadczeniem albo może przeżyciem w wykonywanej pracy, co pozostaje w pamięci?

Przy mojej specjalizacji i  miejscu pracy, którym jest szpital, jestem obecny, chyba podczas najpiękniejszej chwili dla wszystkich rodziców – narodzin dziecka. Cudownie jest móc powiedzieć matce noworodka, że syn lub córka jest zdrowy i otrzymuje dziesięć punktów. Ale niestety, jak są narodziny, to również obecna jest śmierć. I wtedy przychodzi to najgorsze – bezsilność. To jest ten moment, że chciałoby się zrobić jeszcze coś więcej, a już nie można, już się nie da… To są bardzo trudne momenty, każdy umierający mały  pacjent to moja osobista porażka i bardzo duże przeżycie.

Czy w Pana ocenie zawód lekarza należy do ciężkich?

Do swojej pracy podchodzę z ogromnym szacunkiem, zaangażowaniem, oddaniem i radością. Moja praca to jest moja pasja. Cały czas pogłębiam swoją wiedzę, robię kolejną specjalizację i ciągle się uczę. Mam chyba to szczęście, że robię w życiu to, co kocham. Jestem  bardzo pozytywnie nastawiony do moich małych pacjentów i moich współpracowników.
W wykonywanym przeze mnie zawodzie pozytywne myślenie i patrzenie na świat są bardzo potrzebne. To bardzo pomaga i ułatwia funkcjonowanie na co dzień. Nigdy
nie rozpatrywałem mojego zawodu w kategorii lekki lub ciężki zawód. Uważam, że jeżeli człowiek realizuje swoje marzenia i spełnia się zawodowo, to jest wielka radość i szczęście.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i rozmowę. Życzę samych sukcesów zawodowych
i osobistych.

Ja również bardzo dziękuję.

Rozmawiała Monika Kozieja.

Ogłoszenia

DLA UCZNIÓW KL. 3

Elektroniczna rekrutacja

logowanie


NOWE kierunki kształcenia

w ZSP1 Tarnobrzeg

kliknij

Ważne

W Polsce obowiązującymi numerami

do służb ratunkowych są:

997  Policja

998  Straż Pożarna

999  Pogotowie Ratunkowe

112  kom. telefon alarmowy

601 100 300  GOPR

(33) 985  GOPR

601 100 100 WOPR

Biblioteka proponuje

 

Nowe filmy edukacyjne

Biblioteka szkolna wzbogaciła swoje zbiory audiowizualne o kolejne filmy edukacyjne z serii: Uwaga życie! Filmy Wydawnictwa WAM – Studio Inigo: „Patriotyzm : czy to trudne?”, „Kultura osobista”, „Kolekcjonerzy mocnych wrażeń”, „Tożsamość w Internecie”, pokazują problemy współczesnego świata. Są doskonałą pomocą dydaktyczną, ale stanowią również interesujący materiał dla indywidualnych odbiorców, poszukujących odpowiedzi na nurtujące problemy codziennego życia.


 

Gościmy

Odwiedza nas 83 gości oraz 0 użytkowników.

Kącik Unicef